Olga

Mikro-przewodnik po tureckich cenach

Dla tych, którzy się zastanawiają, ile taka wyprawa może kosztować, ile pieniędzy ze sobą zabrać, czy w Turcji jest drogo czy tanio – skomponowałam listę przykładowych zakupów. Ceny są orientacyjne, zawsze znajdzie się coś tańszego i droższego, w zależności od tego [...]

Stambuł, lotnisko Ataturka - i co dalej?

Nowe porzekadło nie kłamie, a skoro wszystkie drogi prowadzą do Stambułu, to znaczy, że ze Stambułu, a konkretnie z lotniska, również da się wyjechać w dowolnym kierunku. W jakim? Na dworzec autobusowy, do centrum miasta, polecieć do innej miejscowości, czy też od razu wsiąść na rower i śmigać do celu?

Byle dalej od Pamukkale

Urządzili nam „stoliczku nakryj się” – własnej produkcji sery, mleko prosto od krowy, pomidory i papryka z ogródka, chleb domowej roboty. Wyczarowano też dla nas herbatę, oczywiście nie tak od razu – pstryk i jest – tylko zgodnie z obowiązującym niespiesznym zwyczajem.

Pamukkale - goło, biało i niekoniecznie wesoło.

Zostawiliśmy rowery na parkingu wśród dziesiątek autobusów i samochodów, nie bawiąc się w żadne zapinania, licząc na ludzką uczciwość, tudzież złodziejskie lenistwo – komu by się chciało kraść rowery, a potem taszczyć je albo pedałować gdzieś pod górkę?

Z Denizli/Pamukkale do Marmaris

Szczerze mówiąc, to cała trasa wydawała mi się równie trudna, ale może tak mnie te górki na początku wymęczyły i słońce – dopiero teraz zauważyłam, że połowa tej wycieczki powinna być zupełnie bezbolesna.

© 2011 na wstecznym Suffusion theme by Sayontan Sinha